Motyw miłości w literaturze i sztuce

Miłość w literaturze, muzyce, malarstwieMiłość, cierpienie, tęsknota, gniew, euforia, to przeżycia znajdujące wyraz w poezji, muzyce i malarstwie. Miłość jest uczuciem bardzo skomplikowanym i wieloznacznym. Ma wiele odmian i jest rozumiana w różny sposób.

Aby uściślić pojęcie miłości, posłużę się “Małym słownikiem języka polskiego PWN” z roku 1968, gdzie na str 393 jest definicja następująca tego wyrazu:
Miłość:1.” głębokie przywiązanie do kogo lub czego; namiętne uczucie sympatii do osoby płci odmiennej, połączone z pożądaniem jej”: M. macierzyńska, synowska. M. ojczyzny. Gorąca, nieszczęśliwa m....”
Możemy więc mówić o miłości rodzicielskiej, o miłości do matki, czy miłości do ojczyzny. Jednak ja w swojej wypowiedzi ograniczę się do miłości między kobietą i mężczyzną, gdyż również to uczucie ma wiele interpretacji w literaturze.
Pytanie o naturę miłości należy do najstarszych, jakie stawia przed sobą człowiek. Najpewniej po raz pierwszy zadano je, gdy pierwotne instynkty zaczęły ulegać sublimacji i istota ludzka odczuwała już coś więcej niż tylko głód, strach czy pożądanie.
Już w starożytności doceniano potęgę tego niezwykłego uczucia. Miłosne historie w mitologii są znane całej ludzkości. W Starym Testamencie znajdujemy poemat miłosny “Pieśń nad pieśniami” pełen zmysłowego piękna, opisujący gorące uczucie łączące dwoje pasterzy.

Z kolei średniowiecze przynosi ze sobą królów, rycerzy i ich damy. Miłość dworska i rycerska tworzy ideał obrońcy i opiekuna, wychwalającego wdzięki swojej wybranki. Jednak najwięcej do obrazu miłości wniosła literatura romantyczna ze swoim wizerunkiem miłości nieszczęśliwej i tragicznej.

Każdy człowiek inaczej rozumie pojęcie miłości i inaczej ją przeżywa, dla każdego co innego oznacza, lecz niewątpliwie jest to uczucie o ogromnej sile, mogące zniszczyć całe życie człowieka. Uczucie miłości może być zarówno siłą niszczącą jak i budującą a jej wpływ na życie i osobowość człowieka siłą destrukcyjną lub twórczą. Jest to teza mojej wypowiedzi i postaram się ją udowodnić, opierając się na przykładach z literatury XIX wieku.

W literaturze romantyzmu miłość to nie tylko jeden z najbardziej uprzywilejowanych tematów literackich, ale i istotny składnik ówczesnej filozofii życia.
Dla romantyka miłosne doświadczenie to najważniejsze doświadczenie duchowe. Jednak nie jest to uczucie sielankowe, dające szczęście, lecz destrukcyjne, niszczące duszę i ciało, prowadzące do samobójstwa. W literaturze polskiej mamy przykład takich przeżyć w wierszach A. Mickiewicza “Do M... czy J. Słowackiego “Rozłączenie” a przede wszystkim w dramacie A. Mickiewicza “Dziady” cz. IV (1824), będącego czymś w rodzaju studium nieszczęśliwej miłości.

Ukazany w dramacie kochanek ma więc wyraźny związek z biografią autora, a mianowicie jego nieszczęśliwą miłością do Maryli Wereszczakówny, która wyszła, zgodnie z wolą rodziny, za hrabiego Puttkamera. Bohater dramatu, Gustaw, to zakochany do szaleństwa kochanek, chory z miłości człowiek. Nie przyjmuje do wiadomości jakichkolwiek argumentów rozumowych księdza, próbującego pomóc mu w nieszczęściu. Fakt, że jego ukochana Maryla została żoną innego, bogatego, z pozycją mężczyzny, doprowadza go do rozpaczy.

Dla niego odejście ukochanej stanowi śmierć duchową. Do końca nie wiemy, czy jest on duchem, czy dopiero przyszłym samobójcą, ale jego niszczące uczucie pcha go do takiego czynu.
Po wybuchach rozpaczy rzuca on oskarżenia ukochanej, że jest zmienna, wolała przyjąć wolę rodziny i wyrzec się uczucia dla majątku i wygody.
Szalony, “umarły dla świata”, chory z miłości Gustaw wciąż od nowa przeżywa miłość, rozpacz i wspomina chwile szczęścia spędzone ze swą ukochaną. Nie umie żyć bez niej i nie wyobraża sobie, by mógł kiedykolwiek zapomnieć o miłości swego życia, toteż dalszy byt bez niej nie ma dla niego sensu. Uczucie Gustawa jest przyczyną jego cierpienia i rozpaczy, dlatego jest niszczącym żywiołem. Gustaw to nieszczęśliwa ofiara miłości, która nie potrafiła otrząsnąć się z afektu.

Jednak literatura ukazuje także inny, pozytywny wpływ miłości na człowieka i rozwój jego osobowości. Przykładem miłości naprawdę budującej jest uczucie Justyny Orzelskiej i Jana Bohatyrowicza z powieści E. Orzeszkowej “Nad Niemnem”.
Panienka z dobrego domu, z rodziny szlacheckiej, znudzona salonowym życiem i egzystencja próżniaczą, przypadkiem trafia do środowiska chłopów o zaściankowym rodowodzie.
Właśnie przeżywa porażkę uczucia do Zygmunta Korczyńskiego, zakończoną sprzeciwem rodziny chłopca i jego małżeństwem.
Bohaterka nie załamuje się, a jedynie prbuje uciec od salonowego towarzystwa i wszystkiego, co przypomina o tym uczuciu.
Gdy trafia na mieszkańca wsi, rolnika Janka, zaczyna dostrzegać inny świat, nieznany dla niej. Powoli poznaje ludowe zwyczaje, sposób myślenia, poglądy. Zachwyca ją prostota, szczerość, pracowitość i poszanowanie tradycji przez mieszkańców Bohatyrowicz. Wkrótce zaczyna zdawać sobie sprawę z uczucia Jana i jest jej z tym dobrze. Zaczyna rozumieć jego postawę wobec ludzi i życia. Miłość Janka wyrażana w prosty, chłopski sposób jest silna i szczera. Szacunek, jaki jej towarzyszy a także jego namiętność, porywa bohaterkę.
Sama nie zdaje sobie sprawy, kiedy zaczyna odwzajemniać jego miłość, ale świadomość o tym stanowi dla niej źródło radości. Czuje się, jakby nagle znalazła swoją przystań i sens życia. Radość nie mąci nawet myśl, że z dworu przeniesie się do wiejskiej chałupy i odtąd będzie pracować ciężko z innymi.
Nagle widzi cel przed sobą, gdyż poza rodzinnym szczęściem pragnie pomóc w edukacji wiejskich dzieci i ta myśl jeszcze bardziej powiększa jej radość i szczęście.
Uczucie Jana i Justyny rodzi się powoli, stopniowo i nie poprzestaje na powierzchownym zauroczeniu czy nagłym zachwyceniu, lecz wynika z wzajemnego szacunku i współodczuwania. Nagle okazuje się, że wiele ich łączy mimo różnicy społecznej. Dla obojga bohaterów miłość jest inspirująca, twórcza. Wiedzą, czego oczekują od życia i będą o to walczyć z pewnością z dobrym skutkiem.
Romantyczna fascynacja łączy się tu z nowoczesnym, partnerskim związkiem realizującym się przez wspólne działanie. Miłość ich to uczucie silniejsze od podziałów klasowych i konfliktów rodzinnych. Wyrasta ona ze wspólnoty duchowej.
Być może jest to miłość zbyt idealna, ale jest po prostu wzorem harmonii uczuciowej.

Jednak należy zaznaczyć, że romantyzm nie był jedyną epoką, która w literaturze ukazywała niszczący wpływ na przemiany wewnętrzne człowieka pod wpływem uczuć. W późniejszych bowiem latach mniej lub więcej wzorowano się na bohaterach romantycznych lub im przeciwstawiano.

Przykładem może być bohater powieści B. Prusa “Lalka” (1887-1889), Stanisław Wokulski. Główny bohater powieści, za udział w konspiracji i powstaniu zostaje zesłany na Syberię, aż po Irkuck. Te przeżycia z pewnością stawiają bohatera wśród grona bohaterskich patriotów, gotowych poświęcić życie dla sprawy narodowej.
Jednak Wokulski demonstruje swój niechętny stosunek do opowieści o pobycie na zesłaniu i wręcz do idei własnej młodości. Odgrywa tu pewną rolę fakt, że były powstaniec wydawał się niektórym człowiekiem niebezpiecznym.

Wokulski jest bohaterem, który przeszedł przynajmniej dwukrotnie pewną transformację. Z idealisty o powstańczej przeszłości zmienił się w kupca pomnażającego swój majątek. Jednak największą przemianę przechodzi ten bohater pod wpływem nieoczekiwanej miłości do panny z arystokracji. Nie byłoby w Wokulskim niczego poetycznego, gdyby nie fakt, że bohater nieszczęśliwie i beznadziejnie zakochał się w Izabeli Łęckiej.

Jego miłość chwilami przybiera formy szaleństwa, które pcha go do niezwykłych czynów. Mianowicie to właśnie dla niej zdobywa jeszcze większy majątek, aby rzucić go pod stopy ukochanej.
Nagle ten trzeźwy kupiec staje się niewolnikiem uczuć jak dawni kochankowie romantyczni. Jeżeli przypomnimy sobie, że jest on człowiekiem mądrym i inteligentnym, to teraz jego zachowanie przeczy temu.
Bowiem zmienia on się zewnętrznie i wewnętrznie, mając wyłącznie jeden cel: zdobycie niedostępnej panny. Zaczyna więc ubierać się jak arystokraci, kupuje karetę, bywa na salonach i na koncertach, które go wybitnie nudzą. Postępuje niezgodnie ze swoimi nawykami a przyjmuje sposób zachowania arystokracji. A wszystko to dlatego, żeby przypodobać się pannie.
Słusznie jego przyjaciele twierdzą, że Wokulski stracił rozum z miłości, bo tak to wygląda. Bowiem Wokulski nie widzi w pannie pustej salonowej lalki, lecz boginię należącą do odległego, poetycznego świata. Nie dostrzega on tego, o czym wszyscy wiedzą, że Izabela gardzi nim, że jest egoistką myślącą wyłącznie o sobie, że nie jest warta uczucia, jakim on ją darzy.

Miłość sprawia, że traci on poczucie rzeczywistości, zapomina o dzielącym ich oboje murze konwenansów i uprzedzeń. Z pozoru ten trzeźwy handlowiec traci głowę dla pięknej arystokratki. Ukochana zaprząta jego myśli, śni o jednym jej spojrzeniu, gotów całować ziemię, po której ona chodzi
Miłość Wokulskiego przypomina nam Gustawa z IV”Dziadów” A. Mickiewicza, gdyż jest tak samo niszczącą siłą. Miłość ta jest klęską bohatera i zaprzepaszczeniem szansy mądrego i wartościowego człowieka na spokojne życie i służbę dla społeczeństwa.

Bywa i tak, że jedno uczucie może być jednocześnie twórcze jak i destrukcyjne. Weźmy na przykład miłość Wokulskiego do Izabeli Łęckiej z powieści B. Prusa “Lalka”.

Subiekt zakochany nieszczęśliwie w pannie z arystokracji, to uczucie z góry skazane na porażkę, utopijne i nierealne. Ale szalony i rozsądny bohater wytycza sobie realny cel, aby zdobyć przedmiot swoich marzeń.
Chcąc majątkiem nadrobić braki pochodzenia, postanawia go zdobyć. Gdyby nie jego wariacka miłość, nie zdobyłby się na ten niezwykły czyn. Można więc powiedzieć, że uczucie to zainspirowało go twórczo, gdyż dzięki niemu zdobywa majątek, prestiż społeczny i pozycję. Dzięki niemu zmienił swe dotychczasowe życie, stał się bogatym człowiekiem, z którym kontaktów szukają bogaci arystokraci, książęta i hrabiowie. Zapraszany na salony, staje się Stanisław Wokulski osobą liczącą się w towarzystwie i łatwo mógłby znaleźć pannę z dobrej rodziny.

Jego namiętna miłość jednak staje się jego obsesją, niszczy go wbrew logice i rozsądkowi. Dobrze widzi on pogardę dziewczyny, jej przymus, z jakim zgadza się na małżeństwo, jednak on zachowuje się jak ślepiec.
Toteż, gdy wreszcie musi zmierzyć się z prawdą, nie może jej zaakceptować. I wszystko staje się nieważne, pozycja, majątek i możliwość znalezienia innych celów.

Bohater pada ofiarą miłosnego zaślepienia, co wydaje się dziwne. Ten trzeźwy człowiek interesu nie potrafi dostrzec prawdziwego oblicza wielbionej partnerki, arystokratki. Uzależnił się on od uczucia jak od narkotyku, toteż gdy jej zabrakło, życie bohatera stało się puste. Jak wielu przed nim padł ofiarą romantycznych wzorców. Jego beznadziejne uczucie przekreśla wszystko, niszczy go. Jak widać jest to miłość jednocześnie inspirująca w początkowym etapie, ale również niszcząca.

Podsumowanie

Jak widać, miłość jest uczuciem skomplikowanym i może człowiekowi pomóc osiągnąć najwyższe szczyty. Może być budująca, gdy jest odwzajemniona i szczęśliwa. Niesie ludziom radość i tworzy sens życia. Bywa też siłą niszczącą, zasłaniającą cały świat i życie ziemskie. Miłość taka powoduje załamania i klęski, doprowadza do samobójstwa i jest dla człowieka największym nieszczęściem jak pokazują przedstawione przykłady z literatury. Człowiek jest istotą złożoną, często niezrozumiałą dla samego siebie. Jego wybory i sposób oceny zmienia ją się z wiekiem i w zależności od okoliczności, toteż są także uczucia, których nie można zaliczyć do żadnej z szufladek.

  • Bogusławska Zofia, Literatura okresu pozytywizmu i realizmu krytycznego, W-wa 1960, PZWS, s. 112-113.
  • Polańczyk Danuta, “Dziady” cz. II i IV Adama Mickiewicza, Lublin 2004, BW, s. 19-24.
  • https://www.babskiswiat.com.pl/
  • http://kobiecaperspektywa.pl/
  • Nowacka Irena, “Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej, Lublin 2003, BW. s. 25-28.